17:19

Nadchodzi wiosna

Nadchodzi wiosna

Hejka hej! 
Dziś przychodzę do Was ze zdjęciami kolejnej stylizacji od SHEIN i łapcie ode mnie zniżkę na asortyment w sklepie wystarczy że wpiszecie kahs15. Jak Wam się podobają te rzeczy? 
Dajcie znać. ♥

Koszula - klik id: 649505 Spódnico - spodnie  - klik id: 634783







19:37

Zestaw do Hybryd od Pierre Rene

Zestaw do Hybryd od Pierre Rene

Cześć Wam!

Dzisiaj przychodzę do Was z postem w którym chciałabym Wam przedstawić zestaw do robienia paznokci hybrydowych jakie oferuje nam firma Pierre Rene. Po pierwsze na wstępie chcę zaznaczyć że pierwszy raz o lakierach i sprzęcie do tworzenia stylizacji paznokci dowiedziałam się jakieś 4 miesiące temu i sporo czytałam o tych rzeczach jak i oglądałam kilka filmów na YT. Powiem szczerze że opinie były podzielone, ale u jednego zawsze rzecz się sprawdzi a u innego nie. Zależy od naszej skóry, struktury paznokcia czy innych czynników. Ja osobiście jestem MEGA zadowolona, a jestem już po kilku testach. No dobra, ale najważniejsze pytanie. 



Co znajdziemy w takim zestawie?

  • lampa led 6V
  • baza
  • dwa topy
  • primer
  • clener
  • pyłek
  • bloczek polerski
  • lakier hybrydowy


Lampa Led 6V

Jest to piramidka, której czas utrwalania trwa 30 sekund. Myślę że to produkt idealny do domowego manicure. U mnie sprawdza się perfekcyjne chociaż wiem że w przyszłości będę chciała zakupić lampę o większej mocy. W każdym razie ja przy bazie włączam lampę 4 razy, przy lakierze dwa a przy topie również dwa. Jestem raczej osobą która woli zrobić coś kilka razy dla pewności. Ja powiem Wam że uwielbiam to, że lampa jest mała i idealna na wyjazdy. Tak właściwie to właśnie jadę z nią do Ostródy, więc to ogromny plus!

Baza 

Jest to Baza Żel podkładowy i rzeczywiście ma formę żelu. Producent zapewnia nas ze zwiększa przyczepność lakieru do paznokcia i przedłuża jego trwałość, ale powiem Wam, że świetna też jest jako baza pod żel! Oj tak,ja jestem taką formą zachwycona i na prawdę nie narzekam. Żel trzyma się wyśmienicie i na prawdę nie ma uczucia "o boże zaraz mi się odczepi paznokieć" bo chyba nie tylko ja takie zmartwienia mam.


Top Coat i Dry Top

Dwa topy które nadają połysk naszym paznokciom i powiem Wam, że zwykły top coat jest na prawdę świetny, ale dry za to idealny do pyłku który miałam w zestawie a co najfajniejsze, nie wytwarza warstwy dyspersyjnej. Ja osobiście jestem mega zachwycona jednym i drugim topem.

Primer 

Jest to produkt służący do odtłuszczenia płytki, jest to na prawdę (ja uważam) produkt niezbędny, bo dzięki temu zawsze mam wrażenie że paznokcie całkiem inaczej się trzymają.


Pyłek 

W moim zestawie znajdował się pyłek holo którym obsługiwać jeszcze muszę się nauczyć, chociaż po części już mi wychodzi. Tak na prawdę uważam ze pyłki ogólnie są fajnym sposobem na urozmaicenie naszego manicure. Powiem szczerze że na stronie producenta jest napisane że pyłek powinien pójść na Dry Top i to dlatego ja nie ogarnęłam początkowo bo jestem w tym świeża ale za drugim razem gdy robiłam to wyszło!


Żel i szablon

Dodatkowo od Pierre Rene mam żel i szablony i tutaj jestem w totalnym szoku. To dlatego, że nie wiedziałam że te produkty mogą być tak świetne. Szablon wiadomo trzeba umieć podkładać itp, ale na tym jakoś o wiele łatwiej mi to wyszło, ale żel mimo tego że jest gęsty na moich paznokciach trzyma się niesamowicie dobrze! Jest na prawdę dobry i mimo że kiedyś myślałam że jak są tańsze żele to są gorsze, to nie jest prawda, bo ten jest genialny! A z bazą tak jak pisałam wcześniej, współgra perfekcyjnie.



Ogólnie jestem bardzo zadowolona z zestawu i produktów zawartych w nim, pierwszy raz sama tworze paznokcie a te wszystkie produkty są tak przyjazne w użyciu, że na prawdę nie sprawia mi to ogromnych trudności. Jestem zachwycona i mogę na prawdę Wam polecić system hybrydowy od Pierre Rene. ♥

PS. Nie jestem profesjonalistką, a jedynie osobą która rozpoczyna swoją przygodę z hybrydami oraz stylizacją paznokci, dlatego piszę to z perspektywy własnie takiej osoby. Może kiedyś będę wiedziała więcej .

15:49

Stylizacja ze swetrem

Stylizacja ze swetrem

Hej!

Dzisiaj dla Was mam kolejne zdjęcia stylizacji ze współpracy z SHEIN i wiecie co? Jestem zakochana w tym zestawie. Linki do swetra i spodni poniżej. ♥ Na hasło kahs15 macie aż 15% zniżki.


Spodnie - klikSweter - klik







18:00

Ladymakeup - mój makijaż 5 produktami

Ladymakeup - mój makijaż 5 produktami


Hej!

Wiem, że zdjęcie tytułowe może Was troszkę zaskoczyć, ale postanowiłam dla Was zrobić kosmetyczny post, w połączeniu z propozycją użycia tych produktów przy makijażu na różne okazje, np. na studniówkę lub jakąkolwiek inną okazję. Spokojnie, makijaż nie będzie wyglądał jak na zdjęciu wyżej a efekt końcowy zobaczycie na samym końcu. Postawiłam na 5 produktów, i każdy z nich Wam opiszę. Przy okazji, chciałabym Wam powiedzieć że macie 10% zniżki na hasło KAHSDESIGN0119 na wymienione przeze mnie kosmetyki. Kod jest ważny tydzień czyli do 25.01 ♥



Chciałabym jednak zacząć od podkładu (tu link do sklepu). Powiem szczerze, że słyszałam o nim od groma pozytywnych opinii, sama też szukałam produktu który idealnie wpasowałby się w moją tłusto-mieszaną cerę. Serio moja twarz z podkładem długo nie wytrzymywała, bo sebum dawało się we znaki a podkład miałam może 3 godziny max, na swojej buźce. Czytałam opinie że ten produkt w rzeczywistości idealnie się nadaje do mojej cery i wiecie co? Taka jest prawda. Zrobiłam specjalnie test całego makijażu, ale podkład wypadł na prawdę genialnie. Nałożyłam go na twarz około godziny 11, a o 22 nadal miałam go na twarzy. I nie używałam żadnej bazy! Tak więc muszę to potwierdzić, że produkt u mnie sprawdza się genialnie. Pierwsza rzecz już w naszym makijażu za nami, oczywiście nakładałam go gąbeczką i wklepywałam, a następnie użyłam....



Paletki korektorów od Makeup Revolution (kliknij o strony). O matko, ten kto mnie obserwuje wie że wszystko co jest z MUR to kocham i nigdy na nic nie narzekam. Taka prawda, w szczególności nigdy nie mam zastrzeżeń do ich paletek. No dobra, ale dziś będzie dużo produktów tej firmy, więc po kolei. Ta paletka to istny sztos. Ten kto ma również problem z sińcami pod oczami, albo dziwnymi wypryskami i niedoskonałościami na twarzy, zna techniki kamuflażu. Róż - niweluje oznaki zmęczenia (czyli mój normalny użytek), Zieleń - neutralizuje zaczerwienienia, Żółty - na niebieskie i fioletowe odcienie, Cielisty - rozświetlenie i neutralizacja małych mankamentów skóry, Pomarańcz - dzięki niemu znikają poważne przebarwienia, Niebieski - pomarańczowe przebarwienia, ale znajdziemy też dwa rozświetlacze i brąz który może nam pomóc w konturowaniu. Ok ale jak ja użyłam tej paletki? Pod oczy nałożyłam kolor różowy, wklepałam gąbeczką, na to nałożyłam kolor najjaśniejszy i wklepałam gąbeczką. W koło nosa użyłam lekko koloru zielonego, a po wklepaniu jego, nałożyłam kolor cielisty i również go wklepałam. Następnie w koło nosa, brązowym odcieniem narysowałam kreski (konturowanie, zalecam by każdy znalazł ten swój magiczny sposób) które wklepałam, oraz kości policzkowe. To wszystko oczywiście trzeba przykryć pudrem, a ten jest z...



Oczywiście również MUR. Puder który widzicie to sypki i matujący niezbędnik każdego makijażu. Niestety tutaj dla osób o jasnej karnacji niekoniecznie może się sprawdzić bo jest w ciemnym odcieniu. czy matuje? Owszem, a dodatkowo wiem że hamuje w jakiś magiczny sposób wydzielanie sebum, więc ja oczywiście jestem na TAK! Tutaj klikajcie by przeczytać o nim więcej. TU



Najważniejsza część makijażu to OKO, oj tak kochani. Ja zawsze stawiam na naturalne odcienie, ale też na delikatny i naturalny makijaż powiek. Nigdy nie przepadałam za kolorami na oczach, i w większości przypadków wybieram brązy. Dlatego też paletka od NYX ULTIMATE SHADOW PALETTE - WARM NEUTRALS spadła na mnie jakby z nieba. Kolory - moje, pigmentacja - dobra, blendują się - wspaniale! Co fajniejsze, dzięki tej paletce możemy stworzyć nie tylko makijaż wieczorowy, ale nawet na co dzień czy do pracy. Kolory sprawdzą się na każdą okazję. Ja użyłam 4 i w tym jednego błyszczącego. LINK do paletki.

Na koniec oczywiście pomadka i nie zgadniecie jakiej firmy. Oczywiście MUR ♥ Na wstępie chcę zaznaczyć że kocham odcienie brązów więc postawiłam na wyrazistą, ciemno brązową. W zestawie mamy konturówkę oraz pomadkę. Zestaw oczywiście jest matowy. Trwałość? Świetna. Na prawdę na ustach miałam ją około 5 godzin bez żadnych poprawek. Rozprowadza się ją też świetnie, chociaż ja zawsze przed nakładaniem pomadek - jakieś 5/10 minut, zawsze biorę jakiś balsam którym smaruję usta, żeby nie wyglądały na aż takie suche. Odcień tego cuda to Glory. KLIKNIJ.

Teraz do Was bardzo ważne pytanie. Czy mieliście któryś z tych produktów, jeśli nie to czy coś byście zakupili? I przede wszystkim... Jak podoba Wam się makijaż? Mam nadzieję ze post trafił w Wasze gusta i jesteście zadowoleni z mojej recenzji.


18:00

Pierwszy Śnieg - czyli zimowa stylizacja dla Was

Pierwszy Śnieg - czyli zimowa stylizacja dla Was

Ostatnio miałam okazję zobaczyć tyle śniegu, że aż rozpływałam się w nim całą, niestety tak szybko jak się pojawił, to i też zniknął, ale ja oczywiście okazję wykorzystałam i udało mi się dla Was zrobić kilka zdjęć ♥ Cała stylizacja jest ze sklepu Cellbes który już wszyscy znamy, i wiemy że jest świetny! Pniżej tradycyjnie linki do każdej rzeczy, a ja nie przedłużam i zapraszam do zdjęć.


KURTKA - klik
SPODNIE - klik
BUTY - klik
SWETEREK - klik











17:56

MDR GRY - KALAMBURY

MDR GRY - KALAMBURY

W dzisiejszym poście chcę Wam przedstawić jedną chyba z lepszych gier z serii gierek małżeńskich. Są ta kalambury. Gra jako gra, jest bardzo zabawna, pomagająca uczestnikom się zintegrować, a nawet polepszyć wszystkim nastrój. Ja jako osoba która uwielbia wszelkiego rodzaju gry planszowe, które wymagają od nas trochę myślenia - na prawdę doceniam taką rozrywkę. Gra jest pod względem "głównych zasad" świetna, ale najlepsze jest to, że zasady sami również możemy modyfikować. Nie musimy grać na ilość par, bo może grać każdy osobno. Regulamin za każdym razem możemy pod pasować pod siebie i pozostałych graczy, co bardzo doceniam w tej grze. Za każdym razem, możemy grać w inny sposób. Dlatego też przedstawię Wam główne założenie gry, oraz przedstawię pola czy zadania do wykonania.


Co znajdziemy w grze?

Gdy zajrzymy do środka, zobaczymy tablicę do rysowania, która będzie niezbędna przy kalamburach, standardowo pionki, 4 rodzaje kart, tabliczkę z butelką do wylosowywania zadań, klepsydrę, kupidynki (punkty) i flamaster.

Opis Pól

Rysowanie - w talii kart Rysowanie znajdują się hasła do rysowania na tablicy z różnych kategorii. Do każdego hasła są przypisane dwa kolory butelki. Należy zakręcić i kolor który wypadnie wskazuje nam hasło do narysowania.


Pokazywanie - do tego pola są przeznaczone karty o nazwie takiej samej, i w nich znajdują się hasła również z różnych kategorii. Podobnie jak w poprzedniku, butelka losuje kolor a my bierzemy się za pokazywanie.


Pitu Pitu - w kartach Pitu Pitu znajdują się hasła do przekazania za pomocą słów tylko na literę "P". Ciężko prawda? I w tym tkwi właśnie cała zabawa!


FINAŁ! - tutaj jest rozstrzygnięcie kto zwycięży, w kartach znajdziemy rysunki - hasła na konkretną literę do narysowania. Tutaj chodzi o to by zgadnąć jak największą ilość haseł w ciągu 60 sekund.


Za poprawną odpowiedź przysługuje kupidynek czyli jeden punkt.

Kto ma ochotę zagrać w grę? Mi już samo pisanie o niej narobiło chęci więc idę pograć, a Wam z całego serca polecam grę bo funduje nam mnóstwo dobrej zabawy! Idealny prezent na nowy rok.


17:53

Między Słowami

Między Słowami

Między Słowami to gra w której rozpoczynamy pewnego rodzaju pojedynek! Świetna sprawa dla osób kochających rywalizację ale i pracę z drugą osobą. W grze znajdziemy dwa wariant - gra dla 2-4 par, albo gra dla 1 pary. Opiszę Wam ten wariant pierwszy, ponieważ w grę grałam tylko ze znajomymi. Po przeczytaniu postu, będę do Was miała ważne pytania, więc zapraszam do zagłębienia tajemnicy tej gry.


Początek

Standardowo rozkładamy planszę, wyjmujemy karty, oraz żetony o nazwach X,Y,Zet , Między Słowami, Słowotwórcy umieszczamy w woreczku i tu w zależności od ilości par losujemy żetony, które przedstawiają nam nasze zadania. 


Opis konkurencji

X, Y, Zet - przed konkurencją należy zakręcić butelką. Wskaże ona kolor polecenia oraz osobę która pobierze kartę i zacznie konkurencję. Należy w niej wymienić określoną liczbę wyrazów zaczynających się na konkretną literę w danej kategorii. Gra toczy się w parach, zatem ważne jest aby się uzupełniać i wypowiadać wyrazy naprzemiennie. Para zyskuje żeton, gdy oczywiście odpowie dobrze. 



Między Słowami - konkurencję zaczynamy od zakręcenia butelką i wskazuje kolor i osobę która pobierze kartę. Konkurencja polega na przekazaniu hasła swojemu partnerowi za pomocą słów. Do każdego hasła przypisanych jest 5 wyrazów których nie wolno użyć podczas opisywania. Dobra odpowiedź - żeton.



Słowotwórcy - kręcimy butelką i już wiemy jaki kolor i kto wykonuje zadanie. Zadaniem graczy jest wypowiedzenie 5 rożnych wyrazów zawierających wylosowana grupę liter. Gracze wypowiadają swoje wyrazy naprzemiennie. Grupa tych liter może występować w dowolnym miejscu wyrazu, ale nie może być rozdzielona. Przykładowo mamy literki -SKI - i układam słowo Troski ale nie mogę już powiedzieć Sukcesji rozumiecie? Fajna sprawa!  Żeton przysługuje po udzieleniu 5 różnych wyrazów.

Finał - po przeprowadzeniu wszystkich konkurencji następuje finał. Polega on na rozpoznaniu dotykiem żetonów znajdujących się w woreczku. Każda para sięga do woreczka tyle razy ile zdobyła żetonów Rozkaz. Jednak nie chcę Wam już więcej zdradzać, bo finał to totalna niespodzianka i Wam też chcę zostawić troszkę tajemnicy więc przejdźmy dalej.


Żetony Rozkaz - Podczas konkurencji zdobywaliśmy żetony Rozkaz które na odwrocie mają zadania do wykonania, które na koniec gry zlecamy graczom. Tak nagroda na sam koniec!

Komu z Was ta gra się podoba po opisanych przeze mnie zasadach? Koniecznie dajcie znać! Waszym zadaniem jest napisanie co najbardziej spodobało się w tej grze, bo mi... oczywiście żetony rozkazy i wiadomo że warto jest zdobywać. :) 
Copyright © 2016 kahsDesign , Blogger